Grzech wszystkich aniołów
Nawet w tym wypadku grzech wszystkich aniołów nie pozbawiłby Stwórcy anio¬łów środków do rządzenia swoim państwem. Bo z jednej, strony Jego dobroć nie zna zniechęcenia, a wszechmoc trudności. Stworzyłby innych aniołów i umieścił na sta¬nowiskach, które tamci opuścili przez grzech. Z drugiej strony potępione istoty duchowe, bez względu na liczbę, nie mogą umniejszyć porządku, w którym wszyscy godni kary znajdują miejsce odpowiednie dla siebie i harmoni¬zujące z ogólnym pięknem. Dokądkolwiek więc skierujemy myśl, przekonujemy się, że należy się niewypowiedziana chwała Bogu, jako najlepszemu Stwórcy wszystkich by¬tów i pełnemu sprawiedliwości rządcy. A wreszcie niech piękno- stworzenia kontemplują ci, którzy z Bożej łaski umieją je widziec, tych zaś, któ¬rych na to nie stać, nie próbujmy namawiać, aby wpa¬trywali się w rzeczy niewyrażalne. Ale z powodu gada¬niny pewnych ludzi słabych czy podstępnych, zastanówmy się przynajmniej pokrótce nad tym wielkim zagadnieniem.1 Wszelka natura jest dobra Dobra jest wszelka natura *, która może stać się mniej dobra; a każda staje się mniej dobra, gdy ulega zepsuciu. Zepsucie bowiem może nie szkodzić jej, a wtedy ona mu nie ulega; jeżeli zaś ulega zepsuciu, ono jej szko- dzi. I jeżeli szkodzi jej, odejmuje jakąś część z jej dobroci i czyni ją mniej dobrą. Bo gdy zepsucie wyzuje ją zupełnie z wszelkiego dobra, to, co pozostanie w niej, nie będzie się mogło popsuć. Wskutek tego zepsucie, nie mając już . czego odebrać, nie będzie mogło jej szkodzić/Czemu zaś zepsucie nie może szkodzić, to nie psuje się. A * dalej: na¬tura, która nie psuje się, jest odporna na zepsucie.
| |